Sztorm
Taki widok nieczęsto się zdarza...
Wieje już od 24h. Pomimo tego, ze mieszkam nad morzem nieczesto chodzi się tam na miłe spacerki w czasie sztormu ;) Tym razem jednak wybraliśmy się całą paczką doświadczyć tej siły natury na własnej skórze...
Wrażenia były niemałe, trzeba było uważać na gałęzie obłamujące się z drzew po drodze, po wejściu na plażę, a właściwie w przejście w wydmach prowadzące nad wodę, bo plaży praktycznie nie było - ledwo dało się oddychać, nic nie było słychać więc darliśmy się wszyscy do siebie z dzikiej radości :)
Fale, może niewielkie (to w końcu Bałtyk i nie działali tu efekciaże robiący fale w naznaczonym tylko siły natury same sobie radziły) :D ale mocne, krótkie i jak na zatokę naprawdę wysokie (na oko ca 2-3m) i jedna po drugiej...
W końcu nas podmyło prawie do kolan i trzeba się było ewakuować
Ale wrażenia były... następnym razem też pójdziemy :)
Widok z Jelitkowa w stronę Sopotu
